1 Oto stoimy nad ziemią tragiczną Pobojowisko dymi odwarem strzaskanych wspomnień i snów. Lepkimi krwią pytaniami zdejmujemy hełmy przyrosłe do głów. Głowy - czerwone róże przypniemy hełmom pokoleń. Widzę: czas przerosły kitami dymów, widzę czas: akropol zarosły puszczami traw. Rzuć się, ostatni kainie, na ostatniego abla, dław! 2 Wracając z pogrzebu ostatniego człowieka, jak wyzwanie rzucam przygarść powietrzną - skowronka - w niebo i ziemię ronię jak łzę nad wszechświatem. wiosna 1940r.
© 1999/2010 JoKeR. All Rights Reserved.