Bez będzie lila, biały, wypukły, będzie jak ciemne odbicie w lustrze. Powygasały aleje puste, sny z filigranu się potłukły. Nie płacz i ¶pij, w legendzie ¶pij, bez wyparuje, znów będzie jesień. Skrzydło uwiędłe już nie poniesie w żadne palety lip. Nie ma nic w oknie; drzewa s± płaskie; nie ma nabrzmiałej ptakami wsi. ¦pij, ¶pij w legendzie złotych obrazków, ¶pij. szpital, kwiecień 41 r.
© 1999/2010 JoKeR. All Rights Reserved.